Co zrobić z niepewnością i wątpliwościami?

Bardzo możliwe, że kiedy miną pierwsze uczucia ekscytacji i zaskoczenia, pojawią się chwile zwątpienia. Jak możecie sobie z tym poradzić?

Rozmawiajcie ze sobą

Przede wszystkim… rozmawiajcie. Ta rada wydaje się być banalnie prosta, ale kiedy macie powiedzieć drugiej osobie, że nie jesteście pewni tej decyzji, sytuacja staje się trudniejsza.

Przecież dopiero się zaręczyliśmy, ona tak się cieszyła, a teraz mam jej powiedzieć, że obawiam się przyszłości? Znowu coś mnie w nim denerwuje, ale przecież nie powiem mu, że boję się, jak to się rozwinie.

Spróbujcie od początku stanąć przed sobą w szczerości i w miłości. Być może nie rozwiążecie wątpliwości drugiej strony, ale możecie się wspólnie zastanowić nad tym, skąd te wątpliwości pochodzą.

Dodatkowo, pamiętajcie, że często problemy w naszych głowach urastają do rzeczy nie do przeskoczenia, nie do rozwiązania, a kiedy opowiemy komuś o tym, co czujemy, może okazać się, że sytuacja nie jest aż tak trudna i jesteśmy w stanie podołać jej we dwoje.

Rozmawiajcie z innymi

Rozmowy z innymi są tak samo ważne, jak wasze rozmowy. Ktoś z zewnątrz waszego związku może mieć zupełnie inne spojrzenie na wiele spraw, być może będzie to coś, co zmieni sposób myślenia? Odświeży całkowicie perspektywę.

Warto pytać innych, a jak wy sobie z tym radzicie? Jak to było u was? Mieliście wątpliwości? Może chcielibyście coś o tym opowiedzieć?

Często okazuje się, że nie tylko my to przeżywaliśmy. Ktoś inny także bał się o podobne sprawy, ale potem, w małżeństwie nie były one problemem. Ktoś jeszcze miał podobne obawy i rzeczywiście zmierzyli się z nimi później.

Nie zagłuszajcie wątpliwości

Jasne, wasze wątpliwości mogą być bezpodstawne. Po wspólnych rozmowach lub po rozmowach z innymi bliskimi może się okazać, że to, czego się obawiacie, nie ma większego znaczenia.

Może być też zupełnie inaczej, wątpliwości mogą być jak najbardziej podstawne. Twój ukochany pije za dużo alkoholu i boisz się, jak to się później rozwinie? Twoja ukochana jest nadal mocno związana ze swoimi rodzicami i nie masz pewności, czy będzie chciała się od nich uniezależnić?

Nie zagłuszajcie tych wątpliwości. Nie mówcie sobie „jakoś to będzie”, „wszystko będzie dobrze”, „jakoś to się ułoży”. Dobrze wiecie, że samo się nie ułoży, wyjdźcie temu naprzeciw.

Módlcie się

Jeśli tylko wierzycie w Boga i czujecie, że potrzebujecie Jego pomocy, skorzystajcie z niej zgodnie ze swoją duchowością. Może macie jakiś kościół, do którego lubicie wspólnie jeździć? Pojedźcie tam po prostu i spokojnie się pomódlcie.

Może wolicie zapalić świeczkę w domu i posiedzieć razem w ciszy? Może nie macie w sobie tyle śmiałości, żeby pomodlić się wspólnie i wolicie modlić się za siebie nawzajem, ale osobno?

Pomyślcie, jak chcielibyście sięgnąć po tą pomoc i wybierzcie najlepszy dla was sposób.

Szukajcie, szukajcie, szukajcie

Im więcej wątpliwości i niepewności, tym gorzej? Niekoniecznie. Im więcej wątpliwości, tym więcej szukania. Szukajcie i motywujcie siebie nawzajem do działania.

Czego macie szukać? Związków albo małżeństw z podobnymi wątpliwościami lub problemami. Dowiadujcie się, jak je rozwiązali, z czym borykają się do dzisiaj i nie zapominajcie, że to nadal ich doświadczenia, a nie wasze, więc możecie się nimi zainspirować, ale niekoniecznie je powielać.

Szukajcie ludzi, którzy będą was motywować do walki o wasz związek, którzy pokażą wam, jak wiele zależy od was i waszej pracy nad relacją. Szukajcie ludzi, którzy was zachęcą, a nie zniechęcą.

Zadanie domowe

Porozmawiajcie o tym, jakie macie wątpliwości? Czego się boicie? Jakie zachowania was niepokoją? W rozmowie skupcie się na wysłuchaniu siebie nawzajem, nie oceniajcie lęków drugiej strony.

Zastanówcie się, jak możecie sobie nawzajem pomóc?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.