„Teraz możemy więcej”

Jesteśmy zaręczeni i myślimy, że teraz jesteśmy o poziom wyżej w relacji, że to już prawie małżeństwo. A skoro prawie małżeństwo, to… teraz możemy więcej!

My wiemy lepiej

Bardzo łatwo popaść w myślenie, że wiemy coś lepiej i nie chcemy korzystać z rad innych. Małżeństwo z trzydziestoletnim stażem? Przecież to już tylko przyzwyczajenie, co oni mogą wiedzieć. Rodzice? Już za długo nas pouczali, więc teraz pokażemy, że to my wiemy lepiej i decydujemy lepiej. Przyjaciele? Przecież jeszcze nie są zaręczeni, więc skąd mogą wiedzieć, jak to jest?

Czy naprawdę uważacie, że wiecie lepiej? Czy nie potrzebujecie porozmawiać z innymi, poradzić się? Każdy z nas ma inne spojrzenie, inne doświadczenia, inne potrzeby, które mogą być cennymi wskazówkami dla nas.

To nasze życie

Bardzo łatwo pomyśleć, że teraz wszystko się zmieni i to już będzie tylko nasze życie. Nasze wspólne decyzje, na które nikt nie będzie miał wpływu. Będziemy niezależni od rodziny, przyjaciół, współpracowników. Jasne, warto dbać o granice, o to, na ile wpuszczamy innych do naszego związku a na ile nie, ale warto to robić rozsądnie.

Jakie granice chcecie stawiać innym? Jak bardzo potrzebujecie być niezależnymi? Czy myślicie, że jesteście w stanie całkowicie odsunąć się od wpływu innych osób?

Teraz możemy być bliżej siebie

Już prawie jesteśmy małżeństwem, więc nagle z dnia na dzień okazuje się, że jesteśmy bliżej, choć tego nie planowaliśmy. Do teraz wyznaczaliśmy sobie granice, ale one już nie obowiązują. Przecież i tak będziemy razem do końca życia. Jasne, warto rozwijać bliskość i ją pielęgnować, ale czy nie chcemy z nią zaczekać?

Jak bardzo blisko siebie chcecie być? Czy jest coś, co chcecie zostawić na potem? Czy widzicie w tym jakąś wartość?

Zadanie domowe

Jesteście zaręczeni i już prawie jesteście małżeństwem, więc… możecie więcej? Zapytajcie siebie nawzajem, w jakich kwestiach uważacie, że możecie więcej i dlaczego?

Czy chcecie traktować narzeczeństwo jako czas próby i upewnienia się w decyzji czy uważacie, że ta decyzja już jest ostateczna, na zawsze?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.