Nie mieliśmy wzoru małżeństwa w rodzicach, co teraz?

Zdarza się tak, że małżeństwo naszych rodziców nie jest takie, jakim byśmy sobie je wyobrażali. Gdzie możemy wtedy szukać wzoru?

Ile znacie dobrych małżeństw?

Rozejrzyjcie się wokół i zastanówcie się, ile znacie małżeństw, które uważacie za dobre? Na kim się wzorujecie?

Może być tak, że małżeństwo waszych rodziców zupełnie zniechęciło was do budowania głębszych relacji. Może być tak, że kiedy byliście jeszcze mali, wasi rodzice się rozwiedli. Doświadczenia życiowe nas na pewno kształtują, ale nie dajmy im się całkowicie zdeterminować.

Szukajcie dobrych wzorów w dalszej rodzinie, w znajomych, w rodzicach swoich przyjaciół.

Żeby mieć fajną sylwetkę, trzeba chodzić na siłownię

Tak jak, żeby dobrze wyglądać, trzeba chodzić na siłownię, tak żeby stworzyć dobre małżeństwo trzeba się porządnie napracować. Czy wystarczy, że będziemy chodzić na siłownię od czasu do czasu? Niestety nie.

Podobnie z małżeństwem, które jest w waszych rękach. Chcecie, żeby było dobre i fajne? Zajmijcie się nim, ale tak na serio, na co dzień, nie od czasu do czasu.

Jak to zrobić? Szukajcie inspiracji u innych małżeństw, wspólnot, w których poruszane są tematy relacji, terapii grupowych, na których można porozmawiać o relacjach. W dobie internetu mamy dostęp do wielu naprawdę wartościowych treści, nagrań, konferencji. Powstaje coraz więcej książek o tym, jak tworzyć dobre małżeństwo.

Nie zapominajcie, że jesteście w piątkę

Co to znaczy? To znaczy, że jeśli sporą trudność sprawia wam budowanie fundamentów dla małżeństwa, ze względu na brak wzorca, możecie się modlić. Oprócz waszej dwójki, jest z wami jeszcze Jezus, Bóg Ojciec i Duch Święty, a to już spora (i mocna) ekipa.

Kiedy brakuje sił, chęci, motywacji, siadajcie wspólnie do modlitwy. Nie narzucajcie sobie określonych form. Może potrzebujecie pomilczeć? Może chcecie pośpiewać? Może wystarczy wam proste Ojcze nasz? Czujcie się swobodnie.

Zadanie domowe

Porozmawiajcie ze sobą o waszych wzorach małżeństwa.

Jak wyglądało małżeństwo twoich rodziców? Co ci się w nim podobało a co nie?

Czy znasz małżeństwa, które są dla ciebie dobrym wzorem? Co ci się w nich podoba?

Jak wyobrażasz sobie pracę nad naszą relacją, a później nad małżeństwem? Czego się obawiasz?

Czy bierzesz pod uwagę, że nasza relacja może potrzebować pomocy z zewnątrz? (np. pomocy psychologa, innych małżeństw, duchownego)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.