#antyporadnik: 5 pomysłów jak popsuć swój związek

Chcecie całkowicie zepsuć swoje narzeczeństwo? Poznajcie 5 najprostszych pomysłów.

Jesteście w związku albo jesteście już narzeczonymi i coś zaczyna się psuć. Ciągłe kłótnie, nieporozumienia, różnice zdań. Zastanawiacie się, jak do tego doszło?

Nie rozmawiajcie

Natłok obowiązków, łączenie pracy ze studiami, nadgodziny przy ważnym projekcie, choroba kogoś bliskiego. Tak niewiele trzeba, żeby zaniedbać rozmowy.

Po tygodniu orientujemy się, że wymieniliśmy między sobą zaledwie kilka smsów dotyczących organizacji wesela lub innych bieżących spraw.

#antyporada: weźcie na siebie jeszcze kilka obowiązków, projektów, zaangażujcie się w coś

Nie przytulajcie się

Najpierw ona miała „te” dni, kiedy lepiej się do niej nie zbliżać. Później on, zniechęcony, zaprzestał nieustannych prób. On ciągle się spotykał z jej zmęczeniem, bólem głowy, niechęcią. Ona potem spotykała się z jego brakiem czasu, brakiem chęci, odrzuceniem.

Po jakimś czasie orientujemy się, że nie pamiętamy, kiedy ostatni raz się przytuliliśmy i co nas właściwie od siebie oddaliło.

#antyporada: dziewczyny, warczcie na panów, kiedy nie macie ochoty na bliskość: panowie, nie mówcie swoim paniom, że brakuje wam bliskości

Nie spędzajcie ze sobą zbyt wiele czasu

Wszyscy to znamy: przeprowadzka, organizacja wesela, kupno mieszkania, zapraszanie kolejnych gości, studia, praca, … Można by wymieniać bez końca. Jeszcze to, jeszcze tamto.

Ciągle tworzone nowe listy spraw bardziej i mniej pilnych. Każdy weekend to kolejne rzeczy do załatwienia.

#antyporada: do licznych obowiązków dodajcie nocne spędzanie czasu przy komputerze, obejrzyjcie dobry film albo serial, zagrajcie w ciekawą grę

Dyskutujcie

Kolejna rozmowa, która odsłania nasze różnice zdań i nasze różnice w ogóle. Ja mówię A, a on znowu mówi B. Przeciągamy linę, próbujemy nawzajem siebie przekonać do swoich racji. Bo przecież jak on/ona może tego nie rozumieć?!

Dyskutujemy, zamiast poprowadzić dialog, w którym spróbujemy się wzajemnie wysłuchać i zrozumieć.

#antyporada: skup się na tym, co TY chcesz powiedzieć; nie myśl o drugiej osobie

Ukrywajcie żal

Dwa tygodnie temu mieliśmy rocznicę i on o tym zapomniał. Wczoraj miałem ważną konferencję w pracy, w której przewodniczyłem i ona o tym zapomniała. Jak tak mógł/mogła?

Mamy do siebie żal, nie mówiąc sobie o tym i oczekując aż druga strona się domyśli. Karzemy drugą osobę na różne sposoby: milczeniem, brakiem czułości, brakiem spotkań.

#antyporada: nie mów o swoim żalu, porozmawiaj z innymi i ponarzekaj na to, jak on/ona cię zawiódł/zawiodła

* * *

Tekst ma charakter ironiczny, zachęcający do myślenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.