To nie jest typowy prezentownik. Nie tylko dla par

Od początku grudnia internet podbijają tak zwane prezentowniki, w których każdy proponuje niesamowity pomysł na prezent pod choinkę. Książki, filmy, gry planszowe, zabawki dla dzieci. Jest w czym wybierać, ale spróbujmy spojrzeć na to inaczej.

Podaruj komuś czas

Zacznijmy od najtrudniejszego. Podarować komuś czas nie oznacza wygospodarowania dwóch godzin w ciągu dnia na spacer. Nie oznacza szybkiej kawy. Nie oznacza pójścia na film.

Jak możemy komuś podarować czas? Na pewno masz przyjaciółkę, siostrę, kuzynkę, która ma dwoje albo troje dzieci. Razem z mężem są z nimi każdego dnia, opiekują się nimi: robią śniadania, odprowadzają do szkoły / przedszkola, robią obiady, robią liczne prania. Tak wygląda każdy ich dzień. Od dawna marzą o tym, żeby wyrwać się z domu chociaż na cały dzień, a może i na weekend?

Podaruj jej i jej mężowi czas. Wymyśl zabawy dla dzieci: pójdźcie do zoo, zróbcie razem obiad albo świąteczne pierniczki. I pamiętaj, nie dzwońcie do rodziców. Dajcie im czas.

To tylko jedna z propozycji, na pewno macie wśród swoich bliskich i przyjaciół kogoś, kto potrzebuje waszego czasu i ucieszy się z niego o wiele bardziej niż z najbardziej trafionego prezentu pod choinką.

Podaruj komuś bliskość

Podarować komuś bliskość nie oznacza przelotnego uściśnięcia dłoni, przytulenia na przywitanie ani buziaka w policzek. To zdecydowanie coś więcej.

Jak możemy komuś podarować bliskość? Przypomnij sobie te wszystkie sytuacje, kiedy chciałeś wesprzeć drugą osobę drobnym gestem, ale nie wiedziałeś, jak to zrobić. Czułeś się niekomfortowo, ponieważ nigdy nie okazywaliście sobie miłości w taki sposób. Ponieważ Wasze relacje są raczej skomplikowane i zdystansowane. Lepiej Wam idzie tworzenie granic niż tworzenie bliskości.

Tak, być może właśnie ta osoba marzy o bliskości z Twojej strony. Być może kiedy kolejny raz narzeka na cały świat, potrzebuje poczuć tylko uścisk dłoni. Być może kiedy płacze, potrzebuje przytulenia bez słów „wszystko będzie dobrze”, bo nie wiecie, jak będzie.

Zastanów się, kogo mógłbyś obdarować bliskością. Może ta osoba jest tuż obok ciebie?

Podaruj komuś rozmowę

Idziemy dalej. Podarować komuś rozmowę nie oznacza gadania o niczym. Nie oznacza rozmów ani o najnowszych kosmetykach, ani o najnowszych gadżetach, ani o tym, jak duże promocje są w centrach handlowych.

Jak możemy komuś podarować rozmowę? Na pewno masz przyjaciela, kolegę w pracy, tatę, brata, kuzyna, którego coś gryzie. Strata pracy, rozstanie z dziewczyną, niespłacone długi, trudności w szkole, cokolwiek. Zapytaj go o to. Nie wypytuj o plany, nie pytaj „co teraz?” i „jak zamierzasz sobie z tym poradzić?”. Spróbuj przede wszystkim słuchać i pytać o uczucia. „Jak się z tym czujesz?”, „To chyba musi być dla ciebie trudne, prawda?”, „Miałem kiedyś podobnie” – okaż empatię.

Nie czekaj do samych świąt, nieraz w gronie rodzinnym ciężko zacząć tego typu rozmowy. Jest zbyt dużo ludzi, zbyt duży harmider i chaos. Poszukajcie intymności i indywidualności.

Podaruj komuś miłość

Brzmi banalnie, ale czy rzeczywiście takie jest? Nie chodzi o rzucone „kocham was, jesteście wspaniali” ani o kupno poduszki z napisem „kocham cię”. Chodzi o coś więcej.

Jak możemy komuś podarować miłość? To temat-rzeka, ale spróbujmy go skompresować. Droga żono, drogi mężu, kiedy ostatnio okazałeś swojemu współmałżonkowi miłość? Nie tą wielką, ale tą codzienną, najmniej zauważalną. Podaruj miłość, obserwując potrzeby i pragnienia twojego ukochanego / twojej ukochanej. Widzisz, że zmęczona myje naczynia? Przejmij to do niej. Widzisz, że brakuje mu spotkania z kolegami? Przypomnij mu, że ich ma. No i najważniejsze, w te zimowe dni nie zapomnijcie codziennie proponować sobie ciepłej herbaty!

Drogi singlu, kiedy ostatnio okazałeś miłość komuś ci naprawdę bliskiemu? Nie chodzi o spotkania od czasu do czasu i rozmowy o tym „co u ciebie”. Podaruj miłość, obserwując potrzeby i pragnienia bliskiej ci osoby. Zacznij od dwóch pytań: czego potrzebujesz i co mogę dla ciebie zrobić? Nieraz usłyszysz prostą odpowiedź: potrzebuję przytulenia, po prostu mnie wysłuchaj, pójdźmy razem do kina.

Być może jest jeszcze coś, co możemy podarować najbliższym? Jeśli macie dodatkowe pomysły, napiszcie je koniecznie w komentarzach. Zainspirujmy się nawzajem do prezentów pełnych miłości.

Nie zapomnijcie być na bieżąco: obserwujcie nas na Instagramie, Youtubie i Facebooku oraz dołączcie do grupy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.