#Antyporadnik: jak przestać uprawiać seks?

Z przymrużeniem oka

Kto z nas chciałby z dnia na dzień przestać uprawiać seks? Odpowiedź sama się nasuwa: pewnie nikt. Ale co jeśli jesteście w takiej sytuacji i już od dawna nie uprawialiście seksu? Czy wiecie, jak to się stało? Sprawdźcie, czy przypadkiem nie znaleźliście się na tym zakręcie i pomyślcie, co możecie zrobić, żeby z niego wyjść.

Nie dbajcie o wspólny czas

Im mniej czasu spędzacie razem, tym mniejsza szansa na seks. Dajcie się pochłonąć wszystkim ważnym obowiązkom. Zróbcie zakupy, posprzątajcie w domu, spędźcie jak najwięcej czasu z dzieckiem, przecież nikt inny tego za Was nie zrobi. Nie może być tak, że lodówka jest pusta, naczynia nieumyte, a podłogi i półki są pełne kurzu. Ktoś musi się tym zająć. Na dodatek (a może przede wszystkim?), to Wy jesteście głównymi opiekunami Waszego dziecka, więc nikt inny nie powinien się nim zajmować, prawda?

Kiedy będziecie już wystarczająco zmęczeni licznymi obowiązkami, nawet nie pomyślicie o seksie. Wieczorem położycie się wycieńczeni do łóżka i najprawdopodobniej nie zamienicie ze sobą ani słowa, tylko od razu zaśniecie. Po prostu… z dnia na dzień przestaniecie uprawiać seks.

Nie kupujcie seksownej bielizny

Na pewno macie wygodne piżamki, w których śpicie na co dzień. Tak, na co dzień, czyli codziennie od jakiegoś… miesiąca? No właśnie. Skoro i tak w nich śpicie, to po co specjalnie przebierać się do seksu? Po co te wszystkie koronki i szminka na ustach? Po co obcisłe bokserki? Przecież oboje wiecie, że to naprawdę nie ma sensu, i tak za chwilę się z tego rozbierzecie.

Jasne, kiedyś, na początku Waszego związku warto było się o to starać. Miało to swój urok i pomagało zadbać o romantyczną atmosferę, ale teraz? Po co robić sobie takie niespodzianki, zaskakiwać się nawzajem i poświęcać na to tyle czasu? Odpuśćcie sobie. Jak darzycie się wzajemną miłością, to na pewno nie potrzebujecie takich zbędnych dodatków, a pożądanie i podniecenie przyjdzie samo.

Nie organizujcie romantycznego wieczoru

Pamiętacie, kiedy przygotowywaliście wspólnie kolację przy świecach? Albo jak kupowałeś jej kwiaty? Albo jak szliście najpierw do kina lub teatru? Przecież to zajmowało tyle czasu, cały wieczór, podczas gdy sam seks trwa tak krótko. Powiedzmy sobie szczerze, to się nie opłaca. Kto po kilku latach małżeństwa dba nadal o romantyczny nastrój i długą grę wstępną?

Jeśli nie macie pomysłu na romantyczność, nie starajcie się na siłę ani nie oczekujcie tego od siebie. Nie przeglądajcie internetu w poszukiwaniu inspiracji. Odpuśćcie sobie niesamowite niespodzianki. Nie idźcie do restauracji z wykwintnym jedzeniem. Takie zabawy są dobre dla zakochanych nastolatków a nie dla statecznego związku. Romantyzm jest przereklamowany.

Porozmawiajcie zamiast uprawiać seks

Nie oszukujmy się, wszyscy mówią, że pielęgnacja relacji opiera się głównie na rozmowie, a Wy myślicie o seksie? To zupełnie bez sensu. Lepiej jest porozmawiać, zaparzyć ciepłą herbatę, zjeść coś dobrego, a później spokojnie pójść spać. Po co do takiego miłego wieczoru dodawać jeszcze seks? Nie dość, że może być męczący fizycznie, to jeszcze zajmie parę chwil, a następnego dnia będziecie zmęczeni i niewyspani.

Rozmowa może być lekiem na wszystkie Wasze niedogadania, na Wasz brak czasu, na pogłębiające się między Wami oddalenie. Nawet jeśli już dawno nie uprawialiście seksu, zastąpcie go rozmową. Kiedy porozmawiacie, przekonacie się, że seks wcale Wam nie był potrzebny.

Pamiętajcie, że Wasze dziecko jest teraz najważniejsze

Teraz jesteście przede wszystkim rodzicami Waszego dziecka, to pierwsza i najważniejsza rola, a małżeństwo staje się poboczne. Rozejrzyjcie się wokół, kto z Waszych przyjaciół, którzy mają dzieci, ma czas na randki, przyjemności, a zwłaszcza na seks? Czyżby… nikt? Przecież każdego wieczoru jesteście tak zmęczeni, że nawet nie macie na niego ochoty. Poza tym, co zrobicie, jeśli Wasze dziecko przypadkiem zajrzy do sypialni? Jak mu wytłumaczycie, co się dzieje? Zadbajcie przede wszystkim o Wasze dziecko, a Wasze potrzeby… no cóż, może kiedyś do nich wrócicie.

Wszyscy mówili Wam o tym, że kiedy pojawi się dziecko na świecie, wszystko zupełnie się zmieni. Nie wierzyliście? Teraz możecie się przekonać, że mieli rację i że od tego czasu przestaliście uprawiać seks.

* * *

Uwaga, tekst ma charakter ironiczny i żartobliwy, ale zachęcający do myślenia.

* * *

Co jeszcze dodał_byś do powyższych punktów? Podziel się w komentarzu.

Przeczytaj poprzednie teksty z cyklu Antyporadnik:

Nie zapomnij być na bieżąco: obserwuj nas na InstagramieYoutubie Facebooku oraz dołącz do grupy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.