Jak przestać inicjować ciche dni?

Porozmawiajmy o nas

Wszyscy je znamy i nieraz po nie sięgamy. Wystarczy bardziej burzliwa kłótnia, różnica zdań, poczucie, że nie możemy się dogadać. Jak przestać inicjować ciche dni? Przeczytajcie poniżej.

Czy ciche dni były w Twoim rodzinnym domu?

Na samym początku chciałabym Cię zaprosić do przeszłości, do Twojego rodzinnego domu i do tego, jak rozwiązywano w nich konflikty. Przypomnij sobie kłótnie rodziców: jak one wyglądały? Czy rodzice wciągali Cię do kłótni czy raczej próbowali Cię od nich odseparować? Jak te kłótnie się kończyły: spokojnie czy burzliwie? Co działo się dzień lub kilka dni później? Czy widziałeś jak rodzice się godzili? Czy praktykowali ciche dni? Jeśli tak, to ile trwały, jak wyglądały, jak to wspominasz?

Moja mama tak zawsze robiła i choć wiem, że to nie jest dobre, ciężko mi z tego zrezygnować. Czasami mam wrażenie, że to silniejsze ode mnie.

Nie chcę pisać, że jeżeli wychowałeś się w atmosferze częstych cichych dni, to na pewno sam będziesz je wprowadzał, ale jest to o wiele bardziej możliwe niż gdyby w Twoim domu rodzinnym nie było cichych dni. Pomyśl, czy Twoje inicjowanie cichych dni przypomina bardziej zachowanie mamy czy taty. Jak się z tym czułeś, kiedy byłeś dzieckiem, a jak się czujesz z tym dzisiaj?

Pamiętaj, że czasami wybieramy określone wzorce zachowań i je powielamy nie do końca świadomie. Właśnie dlatego zadaję Ci tyle pytań, żebyś miał okazję do refleksji i do bardziej świadomych decyzji. Żebyś mógł siebie zapytać: czy chcę inicjować ciche dni? Dlaczego chcę / nie chcę tego robić? Jakie inny sposób rozwiązywania konfliktów chciałbym wprowadzić do swojego domu?

Co dają Ci ciche dni?

Kiedy zapytałam Was o to na instagramie, okazało się, że ciche dni, wbrew pozorom, mogą przynieść sporo dobrego. O czym pisaliście?

  • o czasie na wyciszenie i przemyślenie
  • o cichej godzinie, która pozwala Wam uspokoić emocje i przemyśleć sprawę
  • o czasie na refleksję
  • o tym, że nie wszystko da się rozwiązać tu i teraz

Są takie ciche dni, które nie zabijają, ale które świadomie wybieramy jako okazję do spokojnego spojrzenia z dystansu na konflikt. Każda para kłóci się inaczej, ma inną dynamikę konfliktów i potrzebuje w tym czasie czegoś zupełnie innego. Jedna wyrzuca sobie nawzajem wszystko w zaledwie 15 minut, inna będzie potrzebowała dni lub tygodni, żeby się dotrzeć. To całkowicie normalne. Najważniejsze jest to, abyśmy świadomie wybrali taki sposób rozwiązywania konfliktów, który służy naszej relacji.

Dopóki cisza nie jest karą ani innego rodzaju bronią względem drugiej osoby, dopóty taki sposób rozwiązywania konfliktów jest okej. Pomyśl, co dają Wam ciche dni? Czy przynoszą Wam życie (refleksję, czas na przemyślenia) czy śmierć (karę, większy rozłam)? Czy oboje po nie sięgacie? Jak często i jak się z tym czujecie? Zastanów się nad tym, a kiedy oboje zechcecie, porozmawiajcie o tym.

Jak inaczej rozwiązywać konflikty?

Jeżeli czujesz, że ciche dni to nie jest dobry sposób rozwiązywania konfliktów, że dodatkowo zabijają Wasz związek, spróbuj zastanowić się nad tym, jakie zmiany możesz wprowadzić. Być może jest w Twoim otoczeniu para, która rozwiązuje konflikty w taki sposób, który Cię inspiruje. Porozmawiaj z nimi o tym, jak to robią. Możesz skorzystać też z poniższych propozycji:

  • dajcie sobie konkretny czas

Umówcie się, że porozmawiacie na ten temat za dwa dni o konkretnej porze. Zarezerwujcie sobie na taką rozmowę godzinę lub dwie. Przez ten czas przemyślicie sprawę, ochłoniecie z emocji, odsuniecie się trochę od siebie, żeby potem do siebie wrócić.

  • dajcie sobie pytanie „co czujesz?”

Spróbujcie porozmawiać o tym, co czujecie i dlaczego. Taki sposób rozmowy może zupełnie zmienić Wasze podejście z „ty” na „ja”. Przestaniecie być wrogami, a zaczniecie być dwiema osobami z emocjami i potrzebami.

  • dajcie sobie krok w drugą stronę

Zastanówcie się nad tym, czy możecie wyjść w stronę drugiej osoby oraz w jaki sposób. Czy mogę z czegoś zrezygnować? Czy mogę coś dać? Czy mogę coś odpuścić?

  • dajcie sobie słuchanie

Spróbujcie umówić się, że wracacie do tematu w taki sposób, że nie przerywacie sobie i słuchacie się nawzajem. Każdy z Was ma czas, żeby powiedzieć o tym, co myśli i czuje.

To tylko przykładowe pomysły, jak przestać inicjować ciche dni i zacząć rozwiązywać konflikty w inny niż dotychczasowy sposób. Jeżeli macie swoje sposoby, podzielcie się nimi w komentarzach.

Dołącz do nas i wesprzyj nasz projekt

Jesteśmy z Wami w ramach projektu „Wybieramy miłość” już prawie 4 lata i wspieramy Was w tworzeniu dobrych, głębokich i satysfakcjonujących związków. To dzięki Wam poruszamy wiele wartościowych i ważnych tematów i chcemy robić to dalej. Wielokrotnie otrzymywaliśmy od Was pełne wdzięczności słowa.

Chcemy, żeby nasza działalność była coraz szersza i coraz bardziej regularna, dlatego zapraszamy Was do wsparcia naszego rozwoju. W podziękowaniu za pomoc mamy dla Was prezenty, „Małe miłości”.

Chcesz przeczytać podobne wpisy? Zajrzyj tutaj:

Nie zapomnij być na bieżąco: obserwuj nas na InstagramieYoutubie Facebooku oraz dołącz do grupy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.